7 lis 2014

Raku z 26 października - relacja

Wreszcie się zebrałam w sobie i wybrałam zdjęcia.
Może i prace uda mi sie sfotografować, kto wie...
Choć trzeba przyznać, że pogoda za oknem nie sprzyja robieniu zdjęć, zwłaszcza po pracy.
3.
2.
1.
Start:
 Wszystko gotowe, czekamy...
Kolejka do pieca.
 Zestaw obowiązkowy.
 Nie jedno przeszedł...
 Wszystko w porządku ;o)
Moje :o)
 
Na herbatę zaprasza kaczucha.
 Docieplamy się. ;o)
 Drużyna również gotowa.
 Do biegu...
...gotowi...

C.D.N.
bo już padam :oP

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz