Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty

22 maj 2015

Ręcznik z kapturem dla dziecka

Kiedy Madame wyrosła mi z niemowlęcych ręczników z kapturkiem, zaczęłam
 poszukiwania większych ręczników dziecięcych. Niestety albo były takie sobie, albo nieprzyzwoicie wręcz drogie. Ale od czego wujek google. Przy pomocy internetowego tutorialu uszyłam dla córki ręczniki z kapturem z ręcznika kąpielowego i małego ręczniczka.

Proste i tanie, a jaka duma. ;o)

16 maj 2015

Przeplatana patera

Widziałam kiedyś na spotkaniach ceramicznych paterę wykonaną taką techniką.
Od dawna chciałam zrobić swoją wersję.
Nie jestem zadowolona w 100%, ale powiedzmy w 90%.
Za to plama oleju pięknie wyszła.
Dawno, dawno temu robiłam jej "snikpik", ale dopiero teraz doczekała się porządnych zdjęć.

25 mar 2015

(Nie moje) zdjęcia z Lanzarote.

Wyjazd już rozliczony.
Pamiątki i folderki poukładane.
Prezenty rozdane.
Zdjęcia przesortowane pobieżnie.
Piasek ze wszystkich córkowych kieszonek wysypany.
Zostało mi tylko ułożenie zdjeć w albumie.
Butelka wina z La Gerii czeka na wenę. ;o)

Czeka i  czeka i doczekać się nie może, więc na razie linkuję do zdjęć, które mnie zachwyciły i przekonały, że chcę TO zobaczyć na własne oczy.
Lanzarote w obiektywie Christiana Hansena:
Galeria pierwsza (2 części)
Galeria 2 (tutaj zdjęcia z podpisami)
Panoramy

Piękne, prawda?

18 paź 2014

Zakładam moje dancing shoes...

Nowy też podoba mi się. Bardzo.

14 cze 2014

10 WSC - relacja

 Okrągłe, 10 Warszawskie Spotkania Ceramiczne już za nami.
Pogoda nie rozpieszczała. Co rusz deszcz przeganiał zwiedzających, których było w tym roku sporo. A i po portfele sięgali chętniej niż w poprzednich latach (wg relacji wystawców). Ja też nie wytrzymałam i skusiłam się na malutkie ceramiczne kolczyki-sztyfciki pani Eli Bąk z naszej pracowni. :o)
Oczywiście Angoba miała swoje stoisko. Oczywiście zorganizowała pokaz raku (o którym osobny post). Pani Wiesia, Emilka i pan Andrzej stworzyli bardzo sprawny team. Oglądanie ich przy pracy było czystą przyjemnością. :o)
I krótka fotorelacja. 
Na początek "nasi" oczywiście, czyli stoisko Angoby:
Prace pana Andrzeja
koniki Asi Sambor
pod skrzydłami Angoby wystawiła się też pracownia ceramiczna z DK Kolorowa w Ursusie.
piękne talerze Kasi Wrony, instruktorki w pracowni DK Kolorowa i byłej uczestniczki zajęć w Angobie.
Niestety na zwiedzanie wybrałam się z córcią, która ciągnęła mnie za rękę i nie bardzo pozwoliła na robienie zdjęć, pogadanie i zapamiętanie/zapisanie nazw pracowni, których prace przyciągnęły me oczy.
Stoisko praktycznie na przeciw Angoby, zachwyciły mnie patery, a dokładnie sposób ich ozdabiania. Żałuję ogromnie, ze nie zapisałam żadnego kontaktu. Może ktoś pomoże?
Mam już namiar i nie uwierzycie! To pracownia ceramiczna Cerama Art Studio, którą zapoznałam, kiedy WSC odbywały się jeszcze na Polach Mokotowskich. W 2007 roku tak mnie zachwyciły ich projekty, ze najpierw obdarowałam serwisami kawowymi Ceramy dwie pary nowożeńców, a później zażyczyłam sobie ich serwis jako prezent ślubny. :o)
Artemisja miała swoje stoisko. :o)
Gliniane origami :o)
Ogród Sztuk i Rysio Grosz (mogłam chwilkę poodtykać jego piękne kubki).
Pierwsze stoisko przy bocznym wejściu. Piękne prace. Stałam, zachwycałam się (cudowne ogromne misy z koła) ale dziecko zdjęć sensownych nie dało zrobić. Namiaru tez nie mam. :o( Nie kojarzę z poprzednich lat...
Dzięki dobrej duszy, już mam namiar i polecam kliknąć: Jacek Paszkowski!
Duży namiot w czasie deszczu przygarnie okolicznych wystawców. ;o)  Stoisko zespołu szkół im. Jana Kilińskiego w Warszawie.
Stoisko Andrzeja Mędrka, który chowa się przed deszczem na stoisku powyżej. ;o)
Mini-stoisko z ceramiką armeńską Anaidy Ghazaryan.
Witraże na stoisku ICiMB.
Ceramiczny człowiek. Trochę straszny...
Na prawdę koronkowe były te prace. :o)
Zegar sfotografowany na stoisku Grzegorza Sołtyszewskiego (jeśli czegoś nie pomyliłam).
Urocze figurki na jednym ze stoisk.
[edit: odezwała się do mnie autorka tych pięknych prac, więc podaję namiar: Agnieszka Beer
Pracownia Zajęć Ceramicznych ul.Mokotowska 61 domofon 32 :o) ]
Ta patera mnie zauroczyła.
I ta też. :o)

Jak zwykle czas umilały nam mini-recitale muzyczne.
Wystawa na wodzie:
ryby to prace dzieci.
żywioły - powietrze. Praca ozdobiona techniką serigrafi.
 żywioły - powietrze. Niezwykła praca.
 I na koniec "topienie" rzeźby mojej instruktorki - Joanny Nodzykowskiej-Szarkowskiej.
Asi nie było na spotkaniach, bo zmogła ją choroba.

19 maj 2013

Chwalę się trochę i chwalę innych też :oP

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami...
Nieeeee, blisko, bo tutaj na blogu, ale dawno (czasami mam wrażenie, że w innym życiu - mamy wiedzą o czym piszę :oP ) pokazałam miseczkę z muszelkami.
Od równie dawna jestem stałą czytelniczką bloga Strawberries from Poland i wielką fanką prezentowanych tam przepisów.
Kiedy więc autorka tego bloga zapytała mnie o miseczkę z muszelkami, nie było innej opcji i miseczka została zapakowana i powędrowała do Trójmiasta jako prezent i podziękowanie za te wszystkie pyszne dania, które dzięki przepisom Ani zrobiłam.

A dzisiaj, szperając na blogu Strawberries from Poland w poszukiwaniu pomysłu na obiad, odkryłam post, który też pojawił się dawno, a w którym ma miseczka wystąpiła (co stawia w nieco innym świetle moje wyznania, że jestem stałą czytelniczką, :oP ale doprawdy nie wiem jak ten post przeoczyłam!):
Zdjęcie oczywiście z bloga Strawberries from Poland. ;o)
źródło TU
Jeśli jeszcze jakimś cudem nie znacie tego bloga, polecam z całego serca.

19 sty 2012

O niespodziewanych spotkaniach...

Historia jeszcze ze starego roku, ale pojawia się dopiero teraz.

Gdzieś w grudniu, kiedy odbierałam poszkliwione porażki z gliny lejnej ;o) jedna ze nowych uczestniczek zajęć zaczepiła mnie i zapytała o podpis-pieczątkę, która widniała na dnie czerwonego-co-to-wyszedł-czarny wazonu.
Okazało się, że poznałyśmy się wirtualnie jakiś czas wcześniej na forumie, na którym bywam często i prowadzę również akcję zachęcającą do rozpoczęcia przygody z ceramiką, m.in. zamieszczając zaproszenia na różne imprezy w mojej pracowni. Zagadała mnie ona na owym forumie w temacie pracowni i zajęć gdzieś w czerwcu i od października zaczęła przychodzić.
Chciała tez mnie odnaleźć w świecie rzeczywistym. Przeczytała na blogu, że jestem w ciąży, ale jak na złość ;o) nie jestem jedyną ciężarną uczestniczką zajęć. Dopiero po pieczątce mnie rozpoznała.
Niesamowita historia, prawda?
Super było poznać osobę, którą udało mi się zachęcić do przyjścia na zajęcia i jeszcze się wciągnęła, bo cały czas chodzi. A do tego jak się okazuje, że jest to tak niesamowicie przesympatyczna osoba od której bije cudowna pozytywna energia, to nic tylko życzyć sobie więcej takich spotkań!

Niniejszym pozdrawiam Katarzynę!

12 lis 2011

Ufff :o)

 Zdążyłam!
Uff!
:o)
Skończyć drobny prezencik dla bardzo zdolnej fotografki.
 
 
 UF...

5 mar 2011

Triumf owiec

Wczoraj kupiłam tę książkę na prezent i tak zajrzałam na chwilkę w autobusie.
I mnie pochłonęła (zupełnie jak pierwsza część).
I czytałam wczoraj do zaśnięcia.
I czytałam dziś od przebudzenia do końca.
Po prostu musiałam się dowiedzieć w kim ukrywa się Garou.

Także ten tego - jak macie trochę wolnego czasu i nikt Wam nie będzie przerywał, to polecam.
W sumie obie.
 I żeby nie było tak do końca nie na temat, Stado:
Pierwsza w górnym rzędzie i ostatnia w dolnym są poszkliwione pięknym perłowym szkliwem, ale słabo to wyszło.

25 sty 2011

Rwana misa w indyjskie wzory stemplowane

Misa w stylu Nandy :o).
Glina brązowa bez szamotu i turkusowe szkliwo.
ok. 28 cm średnicy i ok 8 cm wysokości.
 
 
 
Czerwona poświata od bluzki, w której robiłam zdjęcia.
Upsss.

14 sty 2011

Zakupy...

Co najbardziej uszczęśliwi kobietę?
Zakupy!!!
Na poprawę humoru po złych wynikach RM poszłam po szkliwa:
do raku R11 złote

Kristalweiss 8070 (T) 
Mohnrot 7967
Sodolith 8150 (T)
Zieleń ekwadoru - 410334

Będę testować w najbliższym czasie. :o)

Zdjęcia pochodzą ze strony sklepu, w którym zrobiłam zakupy czyli ceramiq.pl