29 paź 2015

Halołin

I znowu mateczka kombinuje jakby tu dziecię swe przebrać.
Tym razem padło na nietoperza.
To na górze to uszy na spinkach.
Bluzka z gwiazdką, bo nie znalazłam całej czarnej.

28 paź 2015

narzutka

A, szyjemy sobie po godzinach.
I nawet co jakiś czas coś nam z tego szycia wychodzi.
Co jakiś czas coś skończę.
Dziś na ten przykład narzutkę dla siebie skończyłam.


Z kieszonkami HYHY.

1 wrz 2015

1 września

Od dziś moja córka oficjalnie jest przedszkolakiem.
Poszła z tatą i nowym zestawem do spania. Zgodnie z wytycznymi z listy wyprawkowej mama uszyła kocyk i podusie do przedszkolnej drzemki. +1000 do matczynej zajebistości. ;o).
 
P.S. A od piątku wracam na ceramikę! Pracownia otwiera się już dziś. 

12 cze 2015

Nie ma takiego miasta – Londyn!

–  Jest Lądek, Lądek-Zdrój, tak...
– Ale Londyn – miasto w Anglii.
– To co mi pan nic nie mówi?!
– No mówię pani właśnie.
– To przecież ja muszę pójść i poszukać, zobaczyć gdzie to jest. Cholera jasna...

 London Eye
 codziennie mijałam w drodze do pracy ;o)
 hotel był tuż obok
 parlament
 u Królowej
 miałam farta!
 Good save the Queen
ciężko się przestawić ;o)
 there's a world going on
UNDERGROUND

 anglia
 Trafalgar Square
prawie kwadryga
 tłumy w teatrze (były)
 London by night
 London Calling ;o)
 mniam!
 Eye nocą
 Piccadilly Circus

8 cze 2015

London calling

Do pracy, ale przecież są i wieczory. ;o)

22 maj 2015

Ręcznik z kapturem dla dziecka

Kiedy Madame wyrosła mi z niemowlęcych ręczników z kapturkiem, zaczęłam
 poszukiwania większych ręczników dziecięcych. Niestety albo były takie sobie, albo nieprzyzwoicie wręcz drogie. Ale od czego wujek google. Przy pomocy internetowego tutorialu uszyłam dla córki ręczniki z kapturem z ręcznika kąpielowego i małego ręczniczka.

Proste i tanie, a jaka duma. ;o)

20 maj 2015

3 misy z turkusowym wnętrzem, jak trzy stawy.

Fajna forma na misę plus pomysł na "rwane" koronki oraz stemple i mamy komplet trzech zupełnie różnych mis, które łączy turkusowe wnętrze:
1. 
Tę zrobiłam dla siebie. 
Na sałatę.
:o) 
A TAK wyglądała przed wypałem ze szkliwami.
2. 
Ta, z tej samej formy, ale z nieregularnym brzegiem.
Czeka na swojego właściciela.

3.
A ta to taka mniejsza siostra.
Półkula bez stopki.
Też czeka na właściciela.

16 maj 2015

Przeplatana patera

Widziałam kiedyś na spotkaniach ceramicznych paterę wykonaną taką techniką.
Od dawna chciałam zrobić swoją wersję.
Nie jestem zadowolona w 100%, ale powiedzmy w 90%.
Za to plama oleju pięknie wyszła.
Dawno, dawno temu robiłam jej "snikpik", ale dopiero teraz doczekała się porządnych zdjęć.

15 maj 2015

Pękam z dumy...

...bo Kasia, którą wspomina w TYM poście Julia to "moja" Kasia, która szyć mnie uczy!
O!

13 maj 2015

talerzyk - mała paterka - raku

 Malutki kolorowy talerzyk wypalony w technice raku.
O TAK wyglądał przed wypałem.
Wróciłam do "starych" moich wzorów.
Wypalony w zeszłym roku, podczas pracownianego roku 26.10.2014.
Doczekał się wreszcie zdjęć. ;o)

12 maj 2015

10 maj 2015

Umywalka

Zawsze chciałam mieć własnoręcznie wykonaną umywalkę.
Stwierdziłam, że nie ma co czekać na czasy, kiedy będę miała gdzie ją zamontować, bo wtedy mogę nie mieć czasu na jej wykonanie.
Ulepiłam więc i wypaliłam umywalkę "na zaś".
Teraz będzie czekać na czasy, kiedy wreszcie będę miała dla niej godne miejsce.
:o)