9 gru 2010

Noc Mandarynkowych Lampionów

Lampioniki zobaczyłam u Ewy z Point of View i się zachwyciłam prostotą i urokiem.
Kupiłam więc kilo mandarynek i zabrałam się za ćwiczenia.
3 nadają się do pokazywania, a więc przyłączam się i ja do akcji p.t.: Noc mandarynkowych lampionów :o).

3 komentarze:

  1. musi bosko pachnieć! świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale to z surowych mandarynek?
    A ja myślałam, że tak pięknie szkliwione :D

    OdpowiedzUsuń