12 cze 2014
11 cze 2014
10 cze 2014
3 mydelniczki na zamówienie
Autor:
Argillae
o
23:26
- A zrobisz mi dwie mydelniczki? - pyta koleżanka z pracy - Robię remont łazienki i toalety.
Zrobiłam 3, bo nie wiedziałam jakie kolory będą najlepiej pasować.
Pasowały wszystkie 3. :o)
Miałam wolną rękę. Jedyne info to, kolorystyka bardzo ogólnie określona.
Zrobiłam 3, bo nie wiedziałam jakie kolory będą najlepiej pasować.
Pasowały wszystkie 3. :o)
Miałam wolną rękę. Jedyne info to, kolorystyka bardzo ogólnie określona.
9 cze 2014
6 cze 2014
4 cze 2014
31 maj 2014
Miseczki - próbeczki
Autor:
Argillae
o
23:09
Za każdym razem, jak jestem na zajęciach z lejnej, robię takie miseczki, które służą mi później do wypróbowywania nowych szkliw. Dobrze na nich można sprawdzić, jak szkliwo się rozprowadza, jak pokrywa, czy płynie...
Tym razem szkliwa na 1250 stopni:
Środek szkliwiony szkliwem o nazwie szaro-czerwone, spód transparentny. Miseczka wylana z mojej ulubionej lejnej - beżowej.
Spód tym razem bez szkliwa, tylko wypolerowany. Lejna biała.
Lejna czarna na spodzie, biała w środku. Spód malowany pędzlem - widać!
Miseczki oprócz tego, że są świetnymi próbkami, przydają się w domu. Na stole na łakocie, przekąski, sosy, w kuchni do przechowywania czegoś, czego zostało niewiele, na czosnek, na przyprawy, na przydasie, na drobiazgi, które zawsze giną, na "niewiemcoto-sie"...
Średnica ok. 12 cm.
Wysokość ok. 4 cm.
Jeśli uważacie, że Wam też się przydadzą, zapraszam. :)
30 maj 2014
Mała rzecz, a cieszy...
Autor:
Argillae
o
22:55
Kubeczek z łuskami gotowy.
Bardzo, bardzo mi się podoba.
Chyba zabiorę go do pracy, żeby cieszył me oczy na biurku...
Szkliwo turkus krakle TC.
Coś czuje, że to nie koniec ulepków z łuskami. ;o)
26 maj 2014
Niech się święci!
Autor:
Argillae
o
23:22
Dostałam od córci 2 laurki.
Jedną narysowała z tatą. Jest na niej serduszko, picie i kawa dla mamy. LOW!
Drugą zrobiła w przedszkolu. To kwiatek z odbitej na kartce rączki, a wewnątrz twórczość własna.
Są przepiękne i wzruszające. :o)
A sama z okazji swojego święta zamówiłam sobie CUD MIÓD BOX.
Napisała o nim Ania ze Strawberries from Poland i się skusiłam.
Czekam. :o)
Jedną narysowała z tatą. Jest na niej serduszko, picie i kawa dla mamy. LOW!
Drugą zrobiła w przedszkolu. To kwiatek z odbitej na kartce rączki, a wewnątrz twórczość własna.
Są przepiękne i wzruszające. :o)
A sama z okazji swojego święta zamówiłam sobie CUD MIÓD BOX.
Napisała o nim Ania ze Strawberries from Poland i się skusiłam.
Czekam. :o)
24 maj 2014
Bardzo udany dzień i skończona patera
Autor:
Argillae
o
22:36
Byłam rano na ceramice.
Odebrałam gotową paterę.
Tą.
Jestem bardzo, bardzo zadowolona.
Glina szamotowa, szkliwo turkusowe i złoty brąz.
Średnica ok. 30 cm
Wysokość ok. 5,5 cm.
Nie ma jeszcze właściciela. ;o)
***
Poza tym udało mi się znaleźć chwilę czasu na sesję moich ulepków na trawie, więc spodziewajcie się niedługo kilku nowych postów. :o)
Do pomocy przy sesji miałam takiego asystenta:
LOL!
Niewiele się dzieje na blogu i wygląda to tak, jakbym na ceramikę nie chodziła wcale, albo porządnie się obijała na zajęciach. A tak nie jest. Po prostu nie mam czasu fotografować moich ulepków, a sterta rośnie...
Odebrałam gotową paterę.
Tą.
Jestem bardzo, bardzo zadowolona.
Glina szamotowa, szkliwo turkusowe i złoty brąz.
Średnica ok. 30 cm
Wysokość ok. 5,5 cm.
Nie ma jeszcze właściciela. ;o)
***
Poza tym udało mi się znaleźć chwilę czasu na sesję moich ulepków na trawie, więc spodziewajcie się niedługo kilku nowych postów. :o)
Do pomocy przy sesji miałam takiego asystenta:
LOL!
Niewiele się dzieje na blogu i wygląda to tak, jakbym na ceramikę nie chodziła wcale, albo porządnie się obijała na zajęciach. A tak nie jest. Po prostu nie mam czasu fotografować moich ulepków, a sterta rośnie...
16 maj 2014
5 maj 2014
28 kwi 2014
Podlaska majówka
Autor:
Argillae
o
23:39
W tym roku udało nam się wybrać na majówkę poza miasto. Kierunek - wschód. Zdobywamy Podlasie!
Dekujemy się w Białymstoku i - na ile dziecko będzie zainteresowane i pozwoli - zwiedzamy okolicę.
Dekujemy się w Białymstoku i - na ile dziecko będzie zainteresowane i pozwoli - zwiedzamy okolicę.
27 kwi 2014
Tańcowała igła z nitką c.d.
Autor:
Argillae
o
23:39
Madame spódnica się podoba.
Nosi chętnie.
Inni też komplementują. ;o)
To uszyłam kolejną, bo miałam taki fajny, dzieciakowy materiał.
Zobaczymy, co Madame powie jutro rano, jak ją zobaczy. :o)
Dobranoc!
Nosi chętnie.
Inni też komplementują. ;o)
To uszyłam kolejną, bo miałam taki fajny, dzieciakowy materiał.
Zobaczymy, co Madame powie jutro rano, jak ją zobaczy. :o)
Dobranoc!
The 100 day song challenge / 100
Autor:
Argillae
o
23:36
Dzień 100: Skończyłam “The 100 Day Song Challenge”, więc bez żadnego powodu umieszczam tutaj
tę piosenkę, bo mogę.
tę piosenkę, bo mogę.
Już koniec, a przecież jeszcze tylu ulubionych piosenek nie zmieściłam...
26 kwi 2014
The 100 day song challenge / 99
Autor:
Argillae
o
23:32
Dzień 99: Każde dziecko powinno posłuchać tej piosenki, by nauczyć doceniać się dobrą muzykę.
Myślę, że to będzie pierwsza "duża" rzecz na która zabiorę Madame do Opery. :o)
25 kwi 2014
Z łuskami
Autor:
Argillae
o
23:31
Jeszcze z lejnej.
Spodobał mi się kształt tego niewielkiego naczynka.
Długo stało na półce, czekając na pomysł. Wosk będzie - tylko tyle wiedziałam.
Zainspirowała mnie koszulka Miszkomaszko. ;o)
I tak sobie usiadłam, wzięłam ołówek w garść, łuski narysowałam, woskiem pociągnęłam, gąbeczką wymyłam i do wypalenia odstawiłam.
Teraz czekam...
Spodobał mi się kształt tego niewielkiego naczynka.
Długo stało na półce, czekając na pomysł. Wosk będzie - tylko tyle wiedziałam.
Zainspirowała mnie koszulka Miszkomaszko. ;o)
I tak sobie usiadłam, wzięłam ołówek w garść, łuski narysowałam, woskiem pociągnęłam, gąbeczką wymyłam i do wypalenia odstawiłam.
Teraz czekam...
The 100 day song challenge / 98
Autor:
Argillae
o
23:26
Dzień 98: Dedykuję tę piosenkę przyjacielowi (kto to jest? )
Nando, :o*
Nando, :o*
24 kwi 2014
The 100 day song challenge / 97
Autor:
Argillae
o
23:25
Dzień 97: Jeżeli nagrywano by film o moim życiu, ta piosenka pasowałaby idealnie na koniec.
Bez żadnej filozofii, po prostu ją lubię. :o)
Bez żadnej filozofii, po prostu ją lubię. :o)
23 kwi 2014
The 100 day song challenge / 96
Autor:
Argillae
o
23:20
Dzień 96: Byłoby śmiesznie, gdyby tą piosenkę puszczali w toaletach.
Co za pytanie… Chociaż na jednym wydziale na mojej uczelni, pisuary wygrywały melodyjki… OoO Wrzucam za to kawałek nagrany, jak głosi podtytuł, w toalecie: Björk - There's More To Life Than This [Recorded live at the Milk Bar toilets].
Co za pytanie… Chociaż na jednym wydziale na mojej uczelni, pisuary wygrywały melodyjki… OoO Wrzucam za to kawałek nagrany, jak głosi podtytuł, w toalecie: Björk - There's More To Life Than This [Recorded live at the Milk Bar toilets].
Subskrybuj:
Posty (Atom)


