29 maj 2011

Raku podczas Nocy Muzeów - efekty

Wreszcie znalazłam czas na sfotografowanie moich prac.
Już czyste, umyte, wciąż lekko pachnące dymem :o).
Patera nr 1:
 
 I detale:
 
 Szkliwo złote w kropce wyszło ładnie, za to turkusowe nieco, hmmm... miedziano ;o)
Patera nr 2:
 
 I detale:
 
 Tutaj mamy zielone przebijające się przez miedź plus złote, które wszyło jak srebrne.
Miseczka:
 
 Cała szkliwiona tylko złotem, a spód polerowany.
Miała mały wypadek i oto jego efekty:
 
  
I tak to się paliło...

1 komentarz:

  1. Raku ma niesamowitą magię w sobie. Pięknie wyszły te patery!

    OdpowiedzUsuń