Zrzuciłam zdjęcia z telefonu i uzupełniłam bloga o kilka postów...
16 maj 2014
5 maj 2014
28 kwi 2014
Podlaska majówka
Autor:
Argillae
o
23:39
W tym roku udało nam się wybrać na majówkę poza miasto. Kierunek - wschód. Zdobywamy Podlasie!
Dekujemy się w Białymstoku i - na ile dziecko będzie zainteresowane i pozwoli - zwiedzamy okolicę.
Dekujemy się w Białymstoku i - na ile dziecko będzie zainteresowane i pozwoli - zwiedzamy okolicę.
27 kwi 2014
Tańcowała igła z nitką c.d.
Autor:
Argillae
o
23:39
Madame spódnica się podoba.
Nosi chętnie.
Inni też komplementują. ;o)
To uszyłam kolejną, bo miałam taki fajny, dzieciakowy materiał.
Zobaczymy, co Madame powie jutro rano, jak ją zobaczy. :o)
Dobranoc!
Nosi chętnie.
Inni też komplementują. ;o)
To uszyłam kolejną, bo miałam taki fajny, dzieciakowy materiał.
Zobaczymy, co Madame powie jutro rano, jak ją zobaczy. :o)
Dobranoc!
The 100 day song challenge / 100
Autor:
Argillae
o
23:36
Dzień 100: Skończyłam “The 100 Day Song Challenge”, więc bez żadnego powodu umieszczam tutaj
tę piosenkę, bo mogę.
tę piosenkę, bo mogę.
Już koniec, a przecież jeszcze tylu ulubionych piosenek nie zmieściłam...
26 kwi 2014
The 100 day song challenge / 99
Autor:
Argillae
o
23:32
Dzień 99: Każde dziecko powinno posłuchać tej piosenki, by nauczyć doceniać się dobrą muzykę.
Myślę, że to będzie pierwsza "duża" rzecz na która zabiorę Madame do Opery. :o)
25 kwi 2014
Z łuskami
Autor:
Argillae
o
23:31
Jeszcze z lejnej.
Spodobał mi się kształt tego niewielkiego naczynka.
Długo stało na półce, czekając na pomysł. Wosk będzie - tylko tyle wiedziałam.
Zainspirowała mnie koszulka Miszkomaszko. ;o)
I tak sobie usiadłam, wzięłam ołówek w garść, łuski narysowałam, woskiem pociągnęłam, gąbeczką wymyłam i do wypalenia odstawiłam.
Teraz czekam...
Spodobał mi się kształt tego niewielkiego naczynka.
Długo stało na półce, czekając na pomysł. Wosk będzie - tylko tyle wiedziałam.
Zainspirowała mnie koszulka Miszkomaszko. ;o)
I tak sobie usiadłam, wzięłam ołówek w garść, łuski narysowałam, woskiem pociągnęłam, gąbeczką wymyłam i do wypalenia odstawiłam.
Teraz czekam...
The 100 day song challenge / 98
Autor:
Argillae
o
23:26
Dzień 98: Dedykuję tę piosenkę przyjacielowi (kto to jest? )
Nando, :o*
Nando, :o*
24 kwi 2014
The 100 day song challenge / 97
Autor:
Argillae
o
23:25
Dzień 97: Jeżeli nagrywano by film o moim życiu, ta piosenka pasowałaby idealnie na koniec.
Bez żadnej filozofii, po prostu ją lubię. :o)
Bez żadnej filozofii, po prostu ją lubię. :o)
23 kwi 2014
The 100 day song challenge / 96
Autor:
Argillae
o
23:20
Dzień 96: Byłoby śmiesznie, gdyby tą piosenkę puszczali w toaletach.
Co za pytanie… Chociaż na jednym wydziale na mojej uczelni, pisuary wygrywały melodyjki… OoO Wrzucam za to kawałek nagrany, jak głosi podtytuł, w toalecie: Björk - There's More To Life Than This [Recorded live at the Milk Bar toilets].
Co za pytanie… Chociaż na jednym wydziale na mojej uczelni, pisuary wygrywały melodyjki… OoO Wrzucam za to kawałek nagrany, jak głosi podtytuł, w toalecie: Björk - There's More To Life Than This [Recorded live at the Milk Bar toilets].
Tańcowała igła z nitką...
Autor:
Argillae
o
22:39
Chodzę na kurs szycia. Celem jest spódnica z dresu dla kursantki, a po drodze nauczymy się obsługiwać maszynę, szyć, wszywać kieszenie, suwaki i ogólnie ogarniać się z szyciem na maszynie.
Dziś w planach była nauka wszywania suwaków.
Zmieniłam stopkę na suwakową i moja maszyna się zbuntowała. Przestała szyć. Ściągała materiał i z ustawionym zygzakiem wielkim jak Karpaty, szyła prosto.
Zonk.
Na zajęciach mnie pokonała. Nic nie uszyłam.
Wróciłam do domu, rozstawiłam maszynę, zawzięłam się...
... i wyregulowałam!
Wprawdzie na zwykłej stopce, ale jednak.
I szyje.
I z tego szczęścia skroiłam materiał i uszyłam.
Uszyłam Madame spódniczkę.
Bardzo prościutką (trochę przekombinowałam, bo połączyłam dwa materiały) z tutoriala znalezionego na blogu danamadeit.
Oto i ona:
:o)
22 kwi 2014
The 100 day song challenge / 95
Autor:
Argillae
o
23:16
Dzień 95: Piosenka, która Twoim zdaniem, jest ciężka do nauki na jakimś instrumencie
Moim zdaniem - każda, ale ja mam pierwszy stopień umuzykalnienia: rozróżniam kiedy grają, a kiedy nie. :oP
Moim zdaniem - każda, ale ja mam pierwszy stopień umuzykalnienia: rozróżniam kiedy grają, a kiedy nie. :oP
21 kwi 2014
The 100 day song challenge / 94
Autor:
Argillae
o
23:15
Dzień 94: Piosenka artysty/zespoły, który jest, Twoim zdaniem, przereklamowany.
Bek-sa. Nie, nie uważam, żeby była zła. Przeciwnie, ale mam wrażenie, że jak otworzę lodówkę, to Rojek krzyknie “be-ksa!”. A jestem w stanie wymienić co najmniej 10 piosenek, które moim zdaniem zdecydowanie bardziej zasługują na odtwarzanie kilka razy dziennie w radio. :oP Poza tym słyszałam kilka innych kawałków z nowej płyty Rojka i dla mnie szału nie ma, a „na mieście” szał jest, oj jest.
Bek-sa. Nie, nie uważam, żeby była zła. Przeciwnie, ale mam wrażenie, że jak otworzę lodówkę, to Rojek krzyknie “be-ksa!”. A jestem w stanie wymienić co najmniej 10 piosenek, które moim zdaniem zdecydowanie bardziej zasługują na odtwarzanie kilka razy dziennie w radio. :oP Poza tym słyszałam kilka innych kawałków z nowej płyty Rojka i dla mnie szału nie ma, a „na mieście” szał jest, oj jest.
20 kwi 2014
The 100 day song challenge / 93
Autor:
Argillae
o
23:11
Dzień 93: Piosenka Ska
Musiałam się posiłkować googlem. Nie mam pojęcia o muzyce ska.
Wyszło mi, że ska to np. zespół Akurat ;o) (i już wiem, że znam i lubię utwór "Lubię mówić z Tobą"), zespół Madness, New York ska jazz ensemble, a z Polski np. Cała Góra Barwinków (fajna nazwa :oP ).
Ale będzie coś zupełnie innego, czyli (jak się okazuje) piosenka SKA, której często słucham. ;o)
Musiałam się posiłkować googlem. Nie mam pojęcia o muzyce ska.
Wyszło mi, że ska to np. zespół Akurat ;o) (i już wiem, że znam i lubię utwór "Lubię mówić z Tobą"), zespół Madness, New York ska jazz ensemble, a z Polski np. Cała Góra Barwinków (fajna nazwa :oP ).
Ale będzie coś zupełnie innego, czyli (jak się okazuje) piosenka SKA, której często słucham. ;o)
19 kwi 2014
The 100 day song challenge / 92
Autor:
Argillae
o
23:06
Dzień 92: Dobra piosenka na zerwanie.
Taka lista mi wyszła:
Tylko ostatniej jeszcze nie było. :o)
Taka lista mi wyszła:
“Back to Black” by Amy Winehouse
“Nothing Compares 2 U” by Sinead O’Connor
“Love Will
Tear Us Apart” by Joy Division
What Becomes
of the Brokenhearted” by Jimmy Ruffin Tylko ostatniej jeszcze nie było. :o)
18 kwi 2014
17 kwi 2014
The 100 day song challenge / 90
Autor:
Argillae
o
22:31
Dzień 90: Następna piosenka, którą chcesz zakupić/ściągnąć.
Pisałam, że na liście "do kupienia" jest nowa płyta Wagli, ale już ich tu trochę było, więc coś z zupełnie innej beczki, bo na liście jest również nowy Turnau:
Pisałam, że na liście "do kupienia" jest nowa płyta Wagli, ale już ich tu trochę było, więc coś z zupełnie innej beczki, bo na liście jest również nowy Turnau:
I jeden utwór w całości (teledysk słabiutki, ale lubię ten utwór):
16 kwi 2014
The 100 day song challenge / 89
Autor:
Argillae
o
22:29
Dzień 89: Powinniśmy wygrać następną Eurowizję, jeśli byłaby to nasza piosenka.
Nie słucham piosenek, które się w Polsce typowane na Eurowizję :P
Nie słucham piosenek, które się w Polsce typowane na Eurowizję :P
To chyba jedyna nasza propozycja, która mi się podoba.
15 kwi 2014
The 100 day song challenge / 88
Autor:
Argillae
o
22:23
Dzień 88: Piosenka artysty/zespołu, którego nie lubisz.
Nie lubię. Ani zespołu, ani głosy wokalisty. Po odejściu Rojasa to już w ogóle odpłynęli dla mnie w niebyt.
Ale to jest dobre, bez dwóch zdań:
Nie lubię. Ani zespołu, ani głosy wokalisty. Po odejściu Rojasa to już w ogóle odpłynęli dla mnie w niebyt.
Ale to jest dobre, bez dwóch zdań:
14 kwi 2014
The 100 day song challenge / 87
Autor:
Argillae
o
22:12
Dzień 87: Śmieszna piosenka, która powinna być grana, gdy Panna Młoda podczas ślubu idzie do ołtarza.
Hit piątkowych porannych audycji Wojciecha Manna ;o)
Hit piątkowych porannych audycji Wojciecha Manna ;o)
:oP
13 kwi 2014
The 100 day song challenge / 86
Autor:
Argillae
o
22:05
Dzień 86: Piosenka artysty homoseksualnego, którego lubisz.
12 kwi 2014
The 100 day song challenge / 85
Autor:
Argillae
o
21:57
Dzień 85: Piosenka, przy której często tańczysz (wręcz wyciąga Cię na parkiet)
Już się bujam i podryguję. :oP
11 kwi 2014
The 100 day song challenge / 84
Autor:
Argillae
o
21:53
Dzień 84: Piosenka, która przypomina Ci o byłym chłopaku/dziewczynie.
Był kiedyś bliski przyjaciel, po którym została mi płyta. Płyta, która niezbyt pasuje do mojej płytoteki...
Był kiedyś bliski przyjaciel, po którym została mi płyta. Płyta, która niezbyt pasuje do mojej płytoteki...
10 kwi 2014
9 kwi 2014
The 100 day song challenge / 82
Autor:
Argillae
o
21:18
Dzień 82: Piosenka, na którą należy zmienić Hymn Narodowy.
Nie widzę zastępstwa...
A jeśli chodzi o Polskę, to 3 piosenki od razu przychodzą mi do głowy:
TA
Nie widzę zastępstwa...
A jeśli chodzi o Polskę, to 3 piosenki od razu przychodzą mi do głowy:
TA
i ta:
8 kwi 2014
The 100 day song challenge / 81
Autor:
Argillae
o
21:07
Dzień 81: Piosenka z lat 80tych, stworzona przez artystę, który Twoim zdaniem jest świetny.
Żeby nie Queen ciągle...
Żeby nie Queen ciągle...
7 kwi 2014
Wazon dla pracowni
Autor:
Argillae
o
23:15
W zeszłym roku, na zajęciach z gliny lejnej, zrobiłam sobie wazon z formy "która nikomu nie wychodzi".
Bardzo ładny wazon.
Ciągle nie mogę go ładnie sfotografować, więc na bloga jeszcze nie zawitał.
Pani Małgosia - kierowniczka Angoby - stwierdziła, że jak dla mnie ta forma jest łaskawa, to ona zamawia wazon dla pracowni, bo to wstyd, żeby w pracowni ceramicznej nie było ani jednego wazonu i kwiaty w butelkach stały...
W tym roku na lejnej byłam raz, żeby zrobić 4 podejście do yarn bowl. I przy okazji "machnęłam" też wazon.
Zdjęcia robione na szybko telefonem, więc nie powalają:
To naprawdę ładna forma.
Wazon lany z białej gliny. "Mazy" robione czarną gliną na formie do lania. Szkliwiony transparentem na 1250 stopni, coby nie popuszczał. ;oP
Bardzo ładny wazon.
Ciągle nie mogę go ładnie sfotografować, więc na bloga jeszcze nie zawitał.
Pani Małgosia - kierowniczka Angoby - stwierdziła, że jak dla mnie ta forma jest łaskawa, to ona zamawia wazon dla pracowni, bo to wstyd, żeby w pracowni ceramicznej nie było ani jednego wazonu i kwiaty w butelkach stały...
W tym roku na lejnej byłam raz, żeby zrobić 4 podejście do yarn bowl. I przy okazji "machnęłam" też wazon.
Zdjęcia robione na szybko telefonem, więc nie powalają:
To naprawdę ładna forma.
Wazon lany z białej gliny. "Mazy" robione czarną gliną na formie do lania. Szkliwiony transparentem na 1250 stopni, coby nie popuszczał. ;oP
6 kwi 2014
The 100 day song challenge / 79
Autor:
Argillae
o
11:42
Dzień 79: Piosenka artysty, który ma dziwne poczucie stylu ubierania.
Dziwne dla mnie, czy dla szeroko pojętego ogółu?
Dla mnie dziwne są te wszystkie gwiazdki bez gaci, itp. ale sobie nie będziemy nimi głowy zawracać, ikonę weird style - Lady Gagę - tez pominę. Także moja ukochana i absolutnie cudnie obierająca się, ale zapewne nie dla większości ludzkości, Bjorkowa:
Dziwne dla mnie, czy dla szeroko pojętego ogółu?
Dla mnie dziwne są te wszystkie gwiazdki bez gaci, itp. ale sobie nie będziemy nimi głowy zawracać, ikonę weird style - Lady Gagę - tez pominę. Także moja ukochana i absolutnie cudnie obierająca się, ale zapewne nie dla większości ludzkości, Bjorkowa:
LOW!
5 kwi 2014
The 100 day song challenge / 78
Autor:
Argillae
o
11:35
Dzień 78: Piosenka numer jeden na listach przebojów, z roku w którym miałeś 10 lat.
Oczywiście podpieram się LP3 (oczywiście już słuchałam).
Podsumowanie roku wskazuje na:
Oczywiście podpieram się LP3 (oczywiście już słuchałam).
Podsumowanie roku wskazuje na:
4 kwi 2014
The 100 day song challenge / 77
Autor:
Argillae
o
11:30
Dzień 77: Piosenka artysty, który urodził się lub żyje mniej więcej w tych samych okolicach co Ty (gdzie
mieszkasz?)
Mieszkam w Stolycy, więc nie trudno znaleźć artystę mieszkającego / urodzonego tutaj.
Wieś w której się wychowałam nie wydała jeszcze żadnego muzyka, ale Hołdys mieszka w naszej gminie podobno.
HYHY
mieszkasz?)
Mieszkam w Stolycy, więc nie trudno znaleźć artystę mieszkającego / urodzonego tutaj.
HYHY
3 kwi 2014
The 100 day song challenge / 76
Autor:
Argillae
o
11:23
Dzień 76: Dziwaczna piosenka.
Nazwa zespołu - LOW!, tekst - LOW!, teledysk - LOW!
Nazwa zespołu - LOW!, tekst - LOW!, teledysk - LOW!
Od początku czelendżu kombinowałam, do którego dnia będzie pasowac. ;oP
2 kwi 2014
The 100 day song challenge / 75
Autor:
Argillae
o
11:19
Dzień 75: Piosenka wykonana przez dobry duet.
Ponieważ oba moje ulubione duety Nicka Cave'a już się tutaj pojawiły...
Ponieważ oba moje ulubione duety Nicka Cave'a już się tutaj pojawiły...
Naprawdę lubię ten kawałek i tak, wiem, że to cover. :oP
1 kwi 2014
The 100 day song challenge / 74
Autor:
Argillae
o
21:14
Dzień 74: Piosenka, z gatunku o którym wiesz mało (co to za gatunek? )
Ja chyba o każdym gatunku wiem mało, bo słaby teoretyk muzyki ze mnie. Słucham tego, co mi się podoba. ;o)
Ale o gatunkach będzie. Słuchałam ostatnio audycji Michała Margańskiego (trójka oczywiście) o big bicie, ale nie tym polskim z lat 60, tylko angielskim z lat 90. Ta sama nazwa, a jakże różne rodzaje muzyki.
Ja chyba o każdym gatunku wiem mało, bo słaby teoretyk muzyki ze mnie. Słucham tego, co mi się podoba. ;o)
Ale o gatunkach będzie. Słuchałam ostatnio audycji Michała Margańskiego (trójka oczywiście) o big bicie, ale nie tym polskim z lat 60, tylko angielskim z lat 90. Ta sama nazwa, a jakże różne rodzaje muzyki.
I przedstawiciel tego drugiego big beat'u w jednym z najlepszych teledysków:
31 mar 2014
The 100 day song challenge / 73
Autor:
Argillae
o
21:06
Dzień 73: Piosenka, która przypomina Ci o jakimś wydarzeniu z życia (co to za wydarzenie).
Pierwszy taniec :o) Oczywiście uczyliśmy się walca i oczywiście pomyliłam się chyba przy trzecim kroku i resztę przedreptaliśmy. :oP
30 mar 2014
The 100 day song challenge / 72
Autor:
Argillae
o
21:02
Dzień 72: Piosenka kogoś, kto stał się piosenkarzem, I jednocześnie nikt więcej by tego tu nie umieścił.
(znów wspomogłam się wersją angielską - A song from a soap star turned singer, you'd think no-one else will post. - a później wujkiem google i wyszło mi, że Kylie Minogue była wcześniej gwiazdą australijskiego serialu Neighbours i na pewno sama bym się nie spodziewała, że tu się pojawi raz jeszcze. ;o)
Zostaje w głowie, prawda?
(znów wspomogłam się wersją angielską - A song from a soap star turned singer, you'd think no-one else will post. - a później wujkiem google i wyszło mi, że Kylie Minogue była wcześniej gwiazdą australijskiego serialu Neighbours i na pewno sama bym się nie spodziewała, że tu się pojawi raz jeszcze. ;o)
Zostaje w głowie, prawda?
29 mar 2014
The 100 day song challenge / 71
Autor:
Argillae
o
21:47
Dzień 71: Piosenka artysty o tym samym imieniu/nazwisku, jak Twoje.
Wspomogłam się wujkiem google :oP
"Keren Karolina Avratz, professionally known as Karolina, is a singer/songwriter from Eilat, Israel. She is the lead singer of the trio Habanot Nechama."
Wspomogłam się wujkiem google :oP
"Keren Karolina Avratz, professionally known as Karolina, is a singer/songwriter from Eilat, Israel. She is the lead singer of the trio Habanot Nechama."
Niezłe. ;o)
28 mar 2014
The 100 day song challenge / 70
Autor:
Argillae
o
21:38
Dzień 70: Piosenka, którą śpiewasz po alkoholu.
Nie jestem w stanie wypić tyle, żeby zacząć śpiewać. ;oP
Nie jestem w stanie wypić tyle, żeby zacząć śpiewać. ;oP
Ale, żeby nie obyło się bez piosenki - pamiętam taką babską imprezę z akademika: 5 czy 7 bab, żubrówka, gitara i HEY...
Nanda, pamiętasz? ;o)
27 mar 2014
The 100 day song challenge / 69
Autor:
Argillae
o
19:48
Dzień 69: Piosenka z seksownym teledyskiem.
I jeszcze jedne, nie mogłam się powstrzymać :oP
Panowie...
Pierwsze skojarzenie: Henry Lee, ale, ze już tu był, więc drugie: Pagan Poetry - też było..
Hmm...
A więc:
A więc:
Panowie...
;o)
26 mar 2014
25 mar 2014
The 100 day song challenge / 67
Autor:
Argillae
o
23:05
Dzień 67: Pierwszy wers piosenki, którą lubię. Co to za piosenka (tylko sam wers):
"Gdy współzamieszkujący znów
W konkubentki oczach spadł
Na dna den dno najgłębsze..."
"Gdy współzamieszkujący znów
W konkubentki oczach spadł
Na dna den dno najgłębsze..."
Nie mogłam sobie odmówić wrzucenia całości...
24 mar 2014
23 mar 2014
The 100 day song challenge / 65
Autor:
Argillae
o
23:50
Dzień 65: Piosenka, która ma być grana na Twoim pogrzebie.
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam nawet przez moment ;oP.
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam nawet przez moment ;oP.
22 mar 2014
The 100 day song challenge / 64
Autor:
Argillae
o
23:52
Dzień 64: Piosenka, której Twoim zdaniem, nie słyszał nikt, kto przegląda tą stronę
Mogę wkleić cokolwiek, by chyba nikt tu nie zagląda :oP
Ale żeby nie było, wrzucam coś niezbyt znanego, co mnie ostatnio urzekło:
Mogę wkleić cokolwiek, by chyba nikt tu nie zagląda :oP
Ale żeby nie było, wrzucam coś niezbyt znanego, co mnie ostatnio urzekło:
Takich piosenek szukam dla mojej Madame, coby nie wyszło później, że tylko Kultem ja katuję. :oP
A jeśli i Wam się spodobała, zajrzyjcie tu: Jerz Igor :o)
A jeśli i Wam się spodobała, zajrzyjcie tu: Jerz Igor :o)
Wielkanocna misa
Autor:
Argillae
o
21:31
Wspomniałam o niej w poprzednim poście.
Nieco mniejsza od wersji zimowych, bo z innej gliny.
Technika ta sama.
Wysokość: ok. 7 cm, średnica: ok. 28 cm.
Ulepiona w lutym, żeby zdążyć przed Wielkanocą na 100%. ;o)
Detale:
Nie do końca jestem zadowolona z wyboru szkliw. Tak, jak reakcje pomiędzy żółtym, beżowym i pomarańczowym efektem, a szkliwem z przecierki są rewelacyjne, tak turkus wyszedł słabo (chyba jest za stary), a rząd króliczków z motylkami jest mdły. Wydawało mi się, ze kontrast pomiędzy fioletem motylków, a szarością królików będzie większy...
Nieco mniejsza od wersji zimowych, bo z innej gliny.
Technika ta sama.
Wysokość: ok. 7 cm, średnica: ok. 28 cm.
Ulepiona w lutym, żeby zdążyć przed Wielkanocą na 100%. ;o)
Detale:
Nie do końca jestem zadowolona z wyboru szkliw. Tak, jak reakcje pomiędzy żółtym, beżowym i pomarańczowym efektem, a szkliwem z przecierki są rewelacyjne, tak turkus wyszedł słabo (chyba jest za stary), a rząd króliczków z motylkami jest mdły. Wydawało mi się, ze kontrast pomiędzy fioletem motylków, a szarością królików będzie większy...
21 mar 2014
The 100 day song challenge / 63
Autor:
Argillae
o
21:40
Dzień 63: Musisz posłuchać tej piosenki, jest niesamowita!
UL/KR. Szkoda że już nie istnieją... :o(
20 mar 2014
The 100 day song challenge / 62
Autor:
Argillae
o
23:46
Dzień 62: Ze wszystkich Bożonarodzeniowych piosenek, te lubię najbardziej.
Bez tej płyty Święta uważam za nieważne... ;o)
Najlepsze "kolędy" ewer, jak mawia najbardziej utalentowana fotografka UF.
Najlepsze "kolędy" ewer, jak mawia najbardziej utalentowana fotografka UF.
Serca
Autor:
Argillae
o
21:17
A to pierwsze, co ulepiłam po powrocie.
Szału nie ma. :oP
Znalazłam w pracowni małą filcową serwetkę w kwiatki, spodobała mi się, odcisnęłam ją w glinie i zastanawiałam się, co z niej zrobić. Obok stał koszyk z wykrawaczkami do ciastek/gliny, bo szykowałam się do misy wielkanocnej w stylu tych, które robiłam na Boże Narodzenie. I tak, pod wpływem impulsu powstały serduszka. Wybór koloru szkliwa był już oczywisty. :oP
Mogą być magnesikami na lodówkę, mogą być zawieszkami.
Jeśli komuś się spodobały, zapraszam. :o) Czekają na nowy dom.
Szału nie ma. :oP
Znalazłam w pracowni małą filcową serwetkę w kwiatki, spodobała mi się, odcisnęłam ją w glinie i zastanawiałam się, co z niej zrobić. Obok stał koszyk z wykrawaczkami do ciastek/gliny, bo szykowałam się do misy wielkanocnej w stylu tych, które robiłam na Boże Narodzenie. I tak, pod wpływem impulsu powstały serduszka. Wybór koloru szkliwa był już oczywisty. :oP
Mogą być magnesikami na lodówkę, mogą być zawieszkami.
Jeśli komuś się spodobały, zapraszam. :o) Czekają na nowy dom.
19 mar 2014
The 100 day song challenge / 61
Autor:
Argillae
o
23:44
Dzień 61: Jedna z najsławniejszych piosenek artysty, którego lubię:
Ktoś nie zna?
18 mar 2014
The 100 day song challenge / 60
Autor:
Argillae
o
23:43
Dzień 60: Piosenka, która porywa Cie do tańca:
A dokładniej to moje dziecko porywa mnie do tańca, bo to jej ulubiony kawałek.
17 mar 2014
The 100 day song challenge / 59
Autor:
Argillae
o
23:41
Dzień 59: Dla śmiechu, chciał/abym zobaczyć kogoś, kto wybierze tę piosenkę.
Hę?- Pomyślałam, ale podejrzałam angielskojęzyczną listę wyzwania i mamy coś sensowniejszego:
For a laugh, I'd like to see someone choose this song for Karaoke.
No to niech będzie to (z podpisami już w komplecie):
HAHAHAHAHAHA
Ale jeśli ktoś (kto nie jest MC, jest w stanie to powtórzyć, to SZACUN jak mawiają młodzi - chyba, że już tak nie mawiają? ;o)).
Hę?- Pomyślałam, ale podejrzałam angielskojęzyczną listę wyzwania i mamy coś sensowniejszego:
For a laugh, I'd like to see someone choose this song for Karaoke.
No to niech będzie to (z podpisami już w komplecie):
HAHAHAHAHAHA
Ale jeśli ktoś (kto nie jest MC, jest w stanie to powtórzyć, to SZACUN jak mawiają młodzi - chyba, że już tak nie mawiają? ;o)).
ceramicznie. wreszcie!
Autor:
Argillae
o
20:58
Pisałam w listopadzie, że chyba do Mikołaja napiszę w sprawie wolnego miejsca w pracowni.
Wychodzi na to, że Mikołaj czyta mojego bloga... ;o)
Dostałam świątecznego smsa od mojej instruktorki Joanny, i w tym smsie oprócz życzeń było zaproszenie do pracowni! Zwolniło się miejsce i od początku 2014 roku wróciłam do lepienia.
Początki były trudne. Długo oswajałam się z gliną. Dużo gadałam z Joanna, coś tam lepiłam, coś szkliwiłam, ale tak na prawdę sporo czasu minęło zanim przyniosłam coś skończonego do domu.
A jeszcze więcej, zanim znalazłam chwilę wolnego czasu, żeby te moje ulepki sfotografować i wrzucić na bloga.
Zdjęcia wyszły słabe, bo pogoda nie sprzyja, ale coś tam jest.
Także ten, tego po 2,5 miesiąca w pracowni:
Wychodzi na to, że Mikołaj czyta mojego bloga... ;o)
Dostałam świątecznego smsa od mojej instruktorki Joanny, i w tym smsie oprócz życzeń było zaproszenie do pracowni! Zwolniło się miejsce i od początku 2014 roku wróciłam do lepienia.
Początki były trudne. Długo oswajałam się z gliną. Dużo gadałam z Joanna, coś tam lepiłam, coś szkliwiłam, ale tak na prawdę sporo czasu minęło zanim przyniosłam coś skończonego do domu.
A jeszcze więcej, zanim znalazłam chwilę wolnego czasu, żeby te moje ulepki sfotografować i wrzucić na bloga.
Zdjęcia wyszły słabe, bo pogoda nie sprzyja, ale coś tam jest.
Także ten, tego po 2,5 miesiąca w pracowni:
16 mar 2014
The 100 day song challenge / 58
Autor:
Argillae
o
23:40
Dzień 58: Jeżeli MIAŁABYM robić Karaoke, tą piosenkę bym wybrała/a.
Mam świadomość mojego poziomu umuzykalnienia (pierwszy: rozróżniam kiedy grają, a kiedy nie grają), więc nie śpiewam publicznie.
Myślę, że gdyby zależało od tego moje życie, mogłaby się porwać na ten utwór:
Mam świadomość mojego poziomu umuzykalnienia (pierwszy: rozróżniam kiedy grają, a kiedy nie grają), więc nie śpiewam publicznie.
Myślę, że gdyby zależało od tego moje życie, mogłaby się porwać na ten utwór:
;o)
Moja pierwsza Tilda
Autor:
Argillae
o
22:04
Poprzedni post o szyciu popełniłam w październiku. To by było na tyle, jeśli chodzi i systematyczność. :oP.
Wprawdzie popełniłam w międzyczasie kilka "dziełek", w tym dwa przebrania dla Madame do żłobka i jednego misia na prezent, ale z cotygodniowego szycia nic nie wyszło.
Za to do Klubu Mam wróciło Szycie po godzinach. Tym razem w wersji raz w miesiącu.:o)
Na pierwszym spotkaniu szyłyśmy Tildę.
Niby zajęcia miały trwać 2h, ale wyszłyśmy po 3 i to tylko dlatego, że zostałyśmy wygonione przez pana, który zamykał klubowe pomieszczenia na noc. ;o) Moja lalka włosy miała wybrane, ale nie przyszyte i jedną rękę również osobno, nawet nie wypchaną.
Dzisiaj podczas córkowej drzemki dokończyłam Tildę i nawet machnęłam jej spódnicę tutu z ciulu w kolorze fuksji. Spódnica zrobiona metodą wiązania pasków tiulu na zszytej gumce. Banał, ale efekt jest. ;o)
Musze jeszcze lalce jakąś górę do tej spódnicy wykombinować.
Madame lala się spodobała. ;o)
Spódnica się zdejmuje. ;o)
Za miesiąc mamy szyć coś wielkanocnego.
Już się nie mogę doczekać!
W ramach po-szyciowego haju, sciągnęłam sobie wykrój tildowego zajączka. ;o)
Wprawdzie popełniłam w międzyczasie kilka "dziełek", w tym dwa przebrania dla Madame do żłobka i jednego misia na prezent, ale z cotygodniowego szycia nic nie wyszło.
Za to do Klubu Mam wróciło Szycie po godzinach. Tym razem w wersji raz w miesiącu.:o)
Na pierwszym spotkaniu szyłyśmy Tildę.
Niby zajęcia miały trwać 2h, ale wyszłyśmy po 3 i to tylko dlatego, że zostałyśmy wygonione przez pana, który zamykał klubowe pomieszczenia na noc. ;o) Moja lalka włosy miała wybrane, ale nie przyszyte i jedną rękę również osobno, nawet nie wypchaną.
Dzisiaj podczas córkowej drzemki dokończyłam Tildę i nawet machnęłam jej spódnicę tutu z ciulu w kolorze fuksji. Spódnica zrobiona metodą wiązania pasków tiulu na zszytej gumce. Banał, ale efekt jest. ;o)
Musze jeszcze lalce jakąś górę do tej spódnicy wykombinować.
Madame lala się spodobała. ;o)
Spódnica się zdejmuje. ;o)
Za miesiąc mamy szyć coś wielkanocnego.
Już się nie mogę doczekać!
W ramach po-szyciowego haju, sciągnęłam sobie wykrój tildowego zajączka. ;o)
15 mar 2014
The 100 day song challenge / 57
Autor:
Argillae
o
23:36
Dzień 57: Najlepsza piosenka z ostatnich 10, jakie pojawiły się na tej stronie
Oczywiście znów wersja angielska mówi więcej...
Best song out of the last 10 songs posted by other people on this page
Znalazłam taki blog i wybrałam:
Oczywiście znów wersja angielska mówi więcej...
Best song out of the last 10 songs posted by other people on this page
Znalazłam taki blog i wybrałam:
Bardzo lubię.
14 mar 2014
The 100 day song challenge / 56
Autor:
Argillae
o
23:31
Dzień 56: Piosenka z listy: The Rolling Stone Greatest Guitarists:
Nigdy wcześniej nie czytałam tego rankingu, ale i tak wiedziałam kto jest no.1! ;oP
Nigdy wcześniej nie czytałam tego rankingu, ale i tak wiedziałam kto jest no.1! ;oP
Nie mogło być inaczej!
13 mar 2014
The 100 day song challenge / 55
Autor:
Argillae
o
23:29
Dzień 55: Piosenka artysty/zespołu, który ostatnio widziałeś na żywo (kiedy i gdzie?)
Nie wiem czy się przyznawać, kiedy ostatni raz byłam na koncercie...
Trochę wstyd, ale to był ten koncert.
Nie wiem czy się przyznawać, kiedy ostatni raz byłam na koncercie...
Trochę wstyd, ale to był ten koncert.
P.S. Dziś znalazłam w telefonie zdjecia z tego koncertu...
12 mar 2014
The 100 day song challenge / 54
Autor:
Argillae
o
23:22
Dzień 54: Piosenka artysty/zespołu, który chciał/abyś zobaczyć na żywo (nawet jeśli nigdy miałoby się
to nie zdarzyć).
to nie zdarzyć).
Na pierwszym miejscu listy jest Tom Waits!
LOW, LOW, LOW!
11 mar 2014
The 100 day song challenge / 53
Autor:
Argillae
o
23:16
Dzień 53: Piosenka na dobre samopoczucie.
Jedno słowo: Nietykalni i wszystko jasne. ;o)
No i ten teledysk... LOW!
No i ten teledysk... LOW!
10 mar 2014
The 100 day song challenge / 52
Autor:
Argillae
o
23:12
Dzień 52: Najgorsza piosenka Bożonarodzeniowa, jaką znasz.
No sorry, ale ja tu czekam na wiosnę, nie będę zimy Bożenarodzeniowymi piosenkami zawracać! :oP
P.S.
Pamiętacie? ;o)
No sorry, ale ja tu czekam na wiosnę, nie będę zimy Bożenarodzeniowymi piosenkami zawracać! :oP
P.S.
Pamiętacie? ;o)
9 mar 2014
8 mar 2014
The 100 day song challenge / 50
Autor:
Argillae
o
23:07
Dzień 50: Piosenka, według Ciebie, zapomniana przez innych:
Swego czasu katowana do wyrzygania, ostatnio wcale jej nie słyszę...
7 mar 2014
The 100 day song challenge / 49
Autor:
Argillae
o
23:05
Dzień 49: Piosenka, której Twoim zdaniem, powinien powstać cover nagrany przez jakiegoś artystę:
Myślę, że wreszcie ktoś powinien zreinterpretować ten utwór :oP
6 mar 2014
The 100 day song challenge / 48
Autor:
Argillae
o
22:57
Dzień 48: Piosenka, którą pamiętasz z reklamy (co to za reklama?):
Maria Callas: Habanera from "Carmen" Live in Convent Garden (1962)
Do dziś pamiętam jak na lekcji muzyki w podstawówce nauczyciel puścił nam Habanerę z czarnej płyty, a klasa radośnie zakrzyknęła: Znamy! To z reklamy Ajaksu! LOL.
5 mar 2014
The 100 day song challenge / 47
Autor:
Argillae
o
23:39
Dzień 47: Najgorsza piosenka Twojego ulubionego artysty/zespołu:
Niech będzie - jednego z ulubionych.
A chodzi o Fisza.
Jestem fanką braci Waglewskich od pierwszej płyty Polepione Dźwięki, ale teksty z płyty Tworzywa Sztucznego Wielki ciężki słoń mnie po prostu przerosły. Wydumane, wydziwione, meczące.
Na szczęście bracia Waglewscy powrócili jako Kim Novak i znów Bartek jest w formie. :o)
Najlepszym dowodem niech będzie to, że moja córa również uwielbia Kim Novak!
Serio, serio!
Niech będzie - jednego z ulubionych.
A chodzi o Fisza.
Jestem fanką braci Waglewskich od pierwszej płyty Polepione Dźwięki, ale teksty z płyty Tworzywa Sztucznego Wielki ciężki słoń mnie po prostu przerosły. Wydumane, wydziwione, meczące.
Na szczęście bracia Waglewscy powrócili jako Kim Novak i znów Bartek jest w formie. :o)
Najlepszym dowodem niech będzie to, że moja córa również uwielbia Kim Novak!
Serio, serio!
4 mar 2014
The 100 day song challenge / 46
Autor:
Argillae
o
23:38
Dzień 46: Dobra piosenka z lat 2000-2010:
2004. Lubie bardzo!
3 mar 2014
The 100 day song challenge / 45
Autor:
Argillae
o
23:30
Dzień 45: Piosenka zespołu The Beatles:
Oj, ciężko zdecydować się na jedną!
2 mar 2014
The 100 day song challenge / 44
Autor:
Argillae
o
23:25
Dzień 44: Jeśli wydawał/a byś album, ta piosenka by tam była.
Nie wiem, czy byłabym w stanie ograniczyć się do 1 albumu, żeby ułożyć The Best of Argillae. :oP
Nie wiem, czy byłabym w stanie ograniczyć się do 1 albumu, żeby ułożyć The Best of Argillae. :oP
Jak napisał jakiś elokwentny i zapewne młody człowiek w komentarzach na youtube: "kładzie na ryj". LOL
1 mar 2014
The 100 day song challenge / 43
Autor:
Argillae
o
23:16
Dzień 43: Utwór, który był numerem jeden, podczas jednych z Twoich urodzin:
Nie wyprawiam imprez urodzinowych z muzyką i tańcami, ale lubię dostawać płyty na urodziny, więc zapewne hitem na kolejnych urodzinach, jest płyta, którą dostaję. :oP .
Na liście "chcę dostać na urodziny" mam wpisanym.in. nowy album Wagli:
Nie wyprawiam imprez urodzinowych z muzyką i tańcami, ale lubię dostawać płyty na urodziny, więc zapewne hitem na kolejnych urodzinach, jest płyta, którą dostaję. :oP .
Na liście "chcę dostać na urodziny" mam wpisanym.in. nowy album Wagli:
28 lut 2014
The 100 day song challenge / 42
Autor:
Argillae
o
23:12
Dzień 42: Piosenka, której ludzie mogą nie lubić, ale ty ją lubisz:
Chyba nie istnieje piosenka, którą lubiliby wszyscy, prawda?
To niech będzie z tej okazji Maria Peszek - zapewne ma spore grono anty-fanów, wielu dzięki tej piosence:
Chyba nie istnieje piosenka, którą lubiliby wszyscy, prawda?
To niech będzie z tej okazji Maria Peszek - zapewne ma spore grono anty-fanów, wielu dzięki tej piosence:
27 lut 2014
The 100 day song challenge / 41
Autor:
Argillae
o
23:07
Dzień 41: Piosenka, która chodziła Ci po głowie w szkole:
OMG! To było tak dawno! LOL
OMG! To było tak dawno! LOL
Jeden z najbardziej katowanych przeze mnie w liceum artystów.
26 lut 2014
25 lut 2014
The 100 day song challenge / 39
Autor:
Argillae
o
22:52
Dzień 39: Pierwsza lepsza piosenka, która przychodzi Ci na myśl:
Dzisiaj test to akurat ta piosenka. Poza tym lubię teledysk. :o)
24 lut 2014
The 100 day song challenge / 38
Autor:
Argillae
o
22:49
Dzień 38: Piosenka, która daje Ci motywację:
.
I to właśnie w tej wersji najbardziej.
Jest taki czas w roku, że chyba każdy ją sobie nuci. ;o) .
23 lut 2014
The 100 day song challenge / 37
Autor:
Argillae
o
22:46
Dzień 37: Najgorsza piosenka w twojej kolekcji:
Nie ma takiej. Nie widze sensu trzymania piosenek, które mi się nie podobają. :oP
Nie ma takiej. Nie widze sensu trzymania piosenek, które mi się nie podobają. :oP
22 lut 2014
The 100 day song challenge / 36
Autor:
Argillae
o
22:44
Dzień 36: Piosenka, która wygrała Eurowizję w roku, w którym się urodziłeś/aś:
Johnny Logan - What's another year
Johnny Logan - What's another year
Hmmm...
21 lut 2014
The 100 day song challenge / 35
Autor:
Argillae
o
22:39
Dzień 35: Piosenka klasycznego zespołu rockowego:
zachodzę w głowę co to znaczy "klasyczny zespół rockowy"...
Wujek Google twierdzi, że to The Beatles. ;o)
20 lut 2014
The 100 day song challenge / 34
Autor:
Argillae
o
22:34
Dzień 34: Piosenka wykonana przez aktora/aktorkę:
:o)
19 lut 2014
The 100 day song challenge / 33
Autor:
Argillae
o
22:16
Dzień 33: Bardzo krótka piosenka:
;o) taki drobiazg mi przyszedł do głowy...
18 lut 2014
The 100 day song challenge / 32
Autor:
Argillae
o
22:15
Dzień 32: Piosenka z obecnych list przebojów, którą lubisz najbardziej:
Odpaliłam aktualne notowanie LP3 i oto jest (miejsce 14 aktualnie, ale była 2 tygodnie na topie):
Waglewski Fisz Emade - Ojciec.
Odpaliłam aktualne notowanie LP3 i oto jest (miejsce 14 aktualnie, ale była 2 tygodnie na topie):
Waglewski Fisz Emade - Ojciec.
17 lut 2014
The 100 day song challenge / 31
Autor:
Argillae
o
22:11
Dzień 31: Jeżeli robił/a byś imprezę urodzinową, ta piosenka byłaby puszczana:
The Beatles - Birthday (The White Album).
The Beatles - Birthday (The White Album).
16 lut 2014
The 100 day song challenge / 30
Autor:
Argillae
o
22:07
Dzień 30: Jedna z najstarszych piosenek, które lubisz:
Screamin' Jay Hawkins, I Put a Spell on You 1956.
15 lut 2014
The 100 day song challenge / 29
Autor:
Argillae
o
22:01
Dzień 29: Piosenka Michaela Jacksona:
Jeden z pierwszych teledysków, jaki widziałam.
14 lut 2014
The 100 day song challenge / 28
Autor:
Argillae
o
21:40
Dzień 28: Bardzo stara piosenka (mniej więcej który to rok?):
Duke Ellington - It don't mean a thing (1943)
Choć przyznaję, ze najpierw poznałam ją w tej wersji:
Duke Ellington - It don't mean a thing (1943)
Choć przyznaję, ze najpierw poznałam ją w tej wersji:
13 lut 2014
The 100 day song challenge / 27
Autor:
Argillae
o
21:29
Dzień 27: Piosenka z liczbą w tytule:
Nie jestem fanką Smolika, ani Artura Rojka jako wokalisty, ale ten kawałek coś w sobie ma.
12 lut 2014
The 100 day song challenge / 26
Autor:
Argillae
o
21:28
Dzień 26: Dobra piosenka z lat 60tych:
Jedna z najlepszych rzekłabym :o)
11 lut 2014
The 100 day song challenge / 25
Autor:
Argillae
o
21:24
Dzień 25: Piosenka, o której zagranie poprosisz DJ’a na imprezie:
Nie pamiętam, kiedy byłam ostatni raz na imprezie z DJem, ale ta piosenka od razu skojarzyła mi się z tematem z powodu tekstu. ;o).
10 lut 2014
The 100 day song challenge / 24
Autor:
Argillae
o
21:07
Dzień 24: Dobra piosenka z lat 70tych:
Chyba nie wymaga komentarza? :O)
9 lut 2014
The 100 day song challenge / 23
Autor:
Argillae
o
22:24
Dzień 23: Piosenka bez słów.
Poznałam dzięki mężowi. Jako muzyczne beztalencie trwam w nieustannym zachwycie.
8 lut 2014
The 100 day song challenge / 22
Autor:
Argillae
o
22:16
Dzień 22: Piosenka, która trwa więcej niż 7 minut
Łatwe. Moja ukochana długaśna piosenka:
7 lut 2014
The 100 day song challenge / 21
Autor:
Argillae
o
22:12
Dzień 21: Piosenka z imieniem w tytule
Alice Toma Waitsa. Pierwsza, która przyszła mi na myśl. Uwielbiam!.
6 lut 2014
The 100 day song challenge / 20
Autor:
Argillae
o
23:48
Dzień 20: Dobra piosenka z lat 80tych:
Było ich mnóstwo! Jedna z pierwszych, jaka mi przyszła do głowy. :o) .
5 lut 2014
The 100 day song challenge / 19
Autor:
Argillae
o
23:39
Dzień 19: Piosenka, którą Twoim zdaniem, lubi wielu ludzi:
1 miejsce trójkowego Topu Wszechczasów. :oP
Ja też na nią głosowałam. :o)
Ja też na nią głosowałam. :o)
4 lut 2014
The 100 day song challenge / 18
Autor:
Argillae
o
23:37
Dzień 18: Piosenka z roku, w którym się urodziłaś:
:o)
:o)
3 lut 2014
The 100 day song challenge / 17
Autor:
Argillae
o
23:27
Dzień 17: Piosenka z filmu (jaki to jest film?):
Soudtracki to 1/3 mojej płytoteki. Uwielbiam zwłaszcza te z filmów Quentina Tarantino. A tutaj połączenie lubianego artysty z ulubioną seria filmową. ;o) Quantum of Solice, czyli 22 Bond, James Bond.
Soudtracki to 1/3 mojej płytoteki. Uwielbiam zwłaszcza te z filmów Quentina Tarantino. A tutaj połączenie lubianego artysty z ulubioną seria filmową. ;o) Quantum of Solice, czyli 22 Bond, James Bond.
2 lut 2014
The 100 day song challenge / 16
Autor:
Argillae
o
23:23
Dzień 16: Piosenka, którą lubisz, ale nie lubią jej Twoi znajomi:
Hmmm, czy ja wiem. Mój mąż nie znosi Sigur Ros... ;o)
1 lut 2014
The 100 day song challenge / 15
Autor:
Argillae
o
23:18
Dzień 15: Piosenka, której nienawidzisz.
Nienawiść to zbyt silne uczucie, żeby darzyć nim piosenki. :oP
Oczywiście są tysiące piosenek, które natychmiast wyłączam. Na szczęście w stacji radiowej, na którą moje radio jest nastawione na stałe, się nie pojawiają. :O)
Nienawiść to zbyt silne uczucie, żeby darzyć nim piosenki. :oP
Oczywiście są tysiące piosenek, które natychmiast wyłączam. Na szczęście w stacji radiowej, na którą moje radio jest nastawione na stałe, się nie pojawiają. :O)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















